Menu

Osobiste uwagi

Osobiste uwagi o tym, co się dzieje

Zielone ludziki już tu są

tomaszsiemoniak

Nie chodzi o ludzi niesławnego ministra Szyszki rujnujących polską przyrodę. Rosnącym problemem PiS są kolejne informacje z amerykańskiego śledztwa dotyczącego mieszania się Rosji do polityki w USA, w kontekście którego pojawia się nazwisko kongresmena Dana Rohrabachera. Mimo, że od wielu lat ma utrwaloną reputację "przyjaciela Kremla", ostatnie doniesienia pokazują także jego bliskie relacje z Marią Butiną, aresztowaną w USA pod zarzutem szpiegostwa. Granica między proputinowskimi poglądami kongresmena a działalnością na rzecz interesów Rosji mogła być tu zdecydowanie przekroczona.

Pech chce, że Rohrabachera łączy wieloletnia współpraca z Macierewiczem, który odwiedzał go w USA. Zdumiewające, że pozornie antyrosyjski Macierewicz za głównego partnera wybiera sobie najbardziej prorosyjskiego parlamentarzystę w USA. Którego afirmacja polityki Kremla oznacza także akceptację dla najbardziej agresywnych kroków w rodzaju bezprawnej aneksji Krymu.

Oczywiście cechą działalności Macierewicza od lat jest obracanie się wśród osób o bardzo podejrzanej proweniencji. Przekonująco opisał to Tomasz Piątek w swojej głośnej książce. Dość wspomnieć o zatrudnianych i opłacanych przez Macierewicza z państwowych pieniędzy amerykańskim lobbyście Alfonso D'Amato lub argentyńskim prawniku Moreno Ocampo (zamieszanym w pranie brudnych pieniędzy Kaddafiego). Są to sprawy tajemnicze i skandaliczne (MON nie odpowiada na zapytania posłów o kwoty wypłacone Ocampo).

Ale najbardziej szokujące fakty miały miejsce w kwietniu 2016 roku. Otóż powracającego z Moskwy (!) Rohrabachera podejmują w Warszawie prezes Kaczyński, Macierewicz i minister Waszczykowski. Dzieje się tak wbrew ostrzeżeniu ambasady RP w Waszyngtonie, że nie należy się z tym politykiem spotykać (ujawnił ten fakt były ambasador Ryszard Schnepf). Mimo to Rohrabacher odbywa spotkania na najwyższym szczeblu w Warszawie. O czym rozmawiają? Z iloma innymi kongresmenami spotykał się prezes? Czy do tego spotkania namówił go Macierewicz? Jaką agendę na rzecz Kremla realizował Rohrabacher? Czy zachęcał go do działań zgodnych z interesem Kremla w rodzaju rozbijania Unii Europejskiej i osłabiania więzi z Ukrainą? Jakie informacje przekazywali Rohrabacherowi prezes Kaczyński i Macierewicz? Czy miały miejsce spotkania innych polityków i urzędników PiS z "ulubionym kongresmenem Putina"?

Być może te niejasne związki wiceprezesa PiS Macierewicza z Rosją zmusiły PiS do nagłego zdymisjonowania jego z funkcji ministra obrony. Nic to jednak nie zmienia w konieczności wyjaśnienia tej sprawy przez służby państwowe (zapewne po utracie władzy przez PiS) . A opozycja i jak widać media nie zamierzają tej sprawy odpuszczać. Jest zbyt poważna, żeby jej nie wyjaśnić. Zwłaszcza, gdy zestawimy ją ze skutkami działalności PiS, które są ewidentnie w interesie Rosji. Bo osłabienie więzi z Zachodem i słabnąca pozycja Polski w NATO i UE to realizacja planów Kremla. Jeśli dołożymy do tego napięcia wewnętrzne,chaos prawny i katastrofę w armii to bilans blisko 3 lat rządów PiS jest dla Polski fatalny. Tym bardziej, że wpływowi politycy obozu władzy, jak ojciec premiera Kornel Morawiecki, wprost umizgują się do Rosji i postulują rewizję dotychczasowej polityki. To za rządów PiS import węgla z Rosji jest rekordowy. Marszałek Senatu nazywa prezydenta Białorusi "ciepłym człowiekiem". Najbliższym partnerem zagranicznym PiS jest zaś premier Orban pozostający w bliskiej relacji z Moskwą.
Zielone ludziki już tu są.

© Osobiste uwagi
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci